Od 96 000 zł do 946 000 zł z SEO.
Sklep działał i generował sprzedaż, ale jego widoczność nie odpowiadała potencjałowi oferty. Po uporządkowaniu struktury, rozwoju treści i systematycznym wzmacnianiu domeny przychód z ruchu organicznego wzrósł o 883% w ciągu dwóch lat.
W ciągu dwóch lat przychód sklepu z ruchu organicznego wzrósł z 96 000 zł do 946 000 zł.
Wyniki przed i po
Zmiana objęła widoczność, ruch i sprzedaż.
Najważniejsze wskaźniki pokazują, że wzrost nie ograniczył się do pozycji w narzędziu SEO. Większa obecność w Google przełożyła się na więcej użytkowników i znacznie większy przychód.
Przychód z SEO wzrósł z 96 000 zł do 946 000 zł.
Po 24 miesiącach systematycznego rozwijania projektu.
Przychód z SEO
Frazy w TOP3
Frazy w TOP10
Ruch organiczny
Sklep zdobywał widoczność w wielu kategoriach i na różnych etapach decyzji zakupowej użytkownika.
Wzrost dotyczył tematów i kategorii mających znaczenie sprzedażowe, a nie wyłącznie ogólnych zapytań informacyjnych.
Kolejne wdrożenia wzmacniały wcześniejsze działania, dzięki czemu wzrost był procesem, a nie krótkim skokiem.
Najważniejszym wynikiem nie było 8 800 fraz w TOP10, lecz 946 000 zł przychodu z SEO.
Pozycje, widoczność i ruch miały znaczenie dlatego, że prowadziły do realnej sprzedaży. To właśnie wynik biznesowy był głównym miernikiem skuteczności projektu.
Strategia działań
Cztery etapy, które prowadziły od porządkowania do skalowania.
Zamiast poprawiać wszystko jednocześnie, działania zostały podzielone na logiczne etapy. Najpierw zbudowaliśmy fundamenty, a dopiero później rozwijaliśmy widoczność kolejnych kategorii.
Każde działanie miało wspierać konkretną część oferty i zwiększać sprzedaż z ruchu organicznego, a nie tylko poprawiać liczbę fraz widocznych w narzędziu.
Analiza i wybór priorytetów
Na początku przeanalizowałem strukturę sklepu, widoczność kategorii, treści, linkowanie oraz sposób działania konkurencji.
Następnie wskazałem podstrony z największym potencjałem sprzedażowym. Nie rozwijaliśmy całego sklepu jednocześnie. Najpierw skupiliśmy się na obszarach, które mogły przynieść największy efekt.
Przebudowa struktury kategorii
Ważne grupy produktów otrzymały własne kategorie, a istniejące podstrony zostały lepiej dopasowane do zapytań użytkowników.
Poprawione zostały nagłówki, opisy, przypisanie słów kluczowych oraz linkowanie wewnętrzne. Dzięki temu Google mógł lepiej zrozumieć ofertę i hierarchię sklepu.
Content wspierający ofertę
Powstał plan treści odpowiadający na pytania i potrzeby klientów sklepu. Artykuły nie były publikowane jako osobne, przypadkowe materiały.
Każdy temat wspierał wybraną kategorię, pomagał użytkownikowi podjąć decyzję i prowadził go do odpowiedniej części oferty.
Link building i kolejne obszary
Najważniejsze kategorie były regularnie wzmacniane linkami z portali branżowych i publikacji zewnętrznych.
Wraz ze wzrostem widoczności analizowałem dane i rozszerzałem działania o kolejne grupy produktów. Strategia rozwijała się wraz z wynikami projektu.
Efekt nie wynikał z jednej poprawki.
Struktura przygotowała sklep do zdobywania pozycji, treści zwiększały zasięg tematyczny, a linkowanie pozwalało konkurować o trudniejsze frazy. Każdy etap wzmacniał rezultaty poprzedniego.
Dowody i screenshoty
Liczby pokazują cały proces: od widoczności do sprzedaży.
Każdy zrzut pokazuje inny fragment wyniku. Najpierw sklep zdobywał więcej pozycji, później więcej ruchu, a finalnie znacznie większy przychód z bezpłatnych wyników Google.
Nazwa sklepu oraz wybrane informacje zostały ukryte ze względu na poufność współpracy.
Przychód z SEO wzrósł z 96 000 zł do 946 000 zł miesięcznie.
Porównanie miesięcznego przychodu z punktu startowego i wyniku po dwóch latach.
Sklep zdobywał coraz więcej najwyższych pozycji.
Liczba fraz w TOP3 wzrosła z około 1 300 do 2 600, a liczba fraz w TOP10 z około 4 600 do 8 800.
Wyższe pozycje zaczęły dostarczać więcej użytkowników.
Rosnąca widoczność przełożyła się na około 347% więcej wejść z bezpłatnych wyników Google. Wzrost nie dotyczył jednej frazy, lecz wielu kategorii i tematów.
Wzrost był regularny, a nie jednorazowy.
Wyniki rozwijały się wraz z wdrażaniem kolejnych zmian: poprawą kategorii, rozbudową treści, linkowaniem wewnętrznym i wzmacnianiem domeny.
Efekt objął wiele części sklepu.
Widoczność rosła w różnych grupach produktów i na wielu etapach decyzji zakupowej. Projekt nie był uzależniony od jednej frazy ani jednej kategorii.
Wykresy potwierdzają cały mechanizm wzrostu.
Najpierw rosła widoczność najważniejszych podstron. Następnie sklep pozyskiwał więcej użytkowników z Google, a większy i lepiej dopasowany ruch przekładał się na rosnącą sprzedaż.
Oś czasu projektu
Wynik powstawał etapami, a nie po jednej zmianie.
W ciągu dwóch lat projekt przechodził od porządkowania fundamentów, przez rozwój kategorii i treści, aż po skalowanie widoczności w kolejnych obszarach sklepu.
Każdy etap przygotowywał sklep do kolejnego poziomu wzrostu.
regularnych wdrożeń, analizy danych i rozwijania kolejnych obszarów.
Analiza i uporządkowanie priorytetów
Na początku została przeanalizowana struktura sklepu, widoczność kategorii, treści, linkowanie oraz sytuacja konkurencyjna.
Powstała lista najważniejszych obszarów i kolejność działań. Nie próbowaliśmy rozwijać całego sklepu jednocześnie.
Nowa struktura i optymalizacja kategorii
Powstały brakujące kategorie, a istniejące podstrony zostały lepiej dopasowane do zapytań użytkowników.
Poprawione zostały nagłówki, opisy, przypisanie fraz oraz linkowanie wewnętrzne między ważnymi częściami sklepu.
Content i wzmacnianie kluczowych kategorii
Rozwijane były treści kategorii oraz materiały poradnikowe wspierające konkretne grupy produktów.
Jednocześnie najważniejsze podstrony otrzymywały wsparcie poprzez linkowanie wewnętrzne i publikacje zewnętrzne.
Rozszerzanie działań na kolejne części sklepu
Po pierwszych wzrostach działania zostały rozszerzone na kolejne grupy produktów i zapytania o większym poziomie konkurencji.
Decyzje o dalszym rozwoju wynikały z danych: widoczności, ruchu, sprzedaży i potencjału poszczególnych kategorii.
Dalszy rozwój ruchu i sprzedaży
Kontynuowane były działania w obszarach, które przynosiły najlepsze wyniki, a słabsze elementy były poprawiane na podstawie danych.
Po dwóch latach miesięczny przychód z SEO osiągnął około 946 000 zł, przy jednoczesnym znaczącym wzroście widoczności i ruchu organicznego.
Nie każdy miesiąc przynosił taki sam wzrost, ale każdy etap budował podstawę pod kolejny.
Największa zmiana była efektem konsekwencji: regularnych wdrożeń, kontroli danych i rozwijania tych obszarów, które pokazywały największy potencjał biznesowy.
Podsumowanie biznesowe
SEO przestało być dodatkowym źródłem ruchu. Stało się jednym z głównych kanałów sprzedaży.
Po dwóch latach sklep nie tylko był widoczny na większą liczbę fraz. Pozyskiwał znacznie więcej potencjalnych klientów z Google, a ruch organiczny generował prawie dziesięciokrotnie większy miesięczny przychód niż na początku współpracy.
wobec około 96 000 zł na początku projektu.
Wzrost widoczności miał znaczenie, ponieważ prowadził do realnej sprzedaży.
Frazy w TOP3 i TOP10, rosnący ruch oraz rozwój kolejnych kategorii były etapami jednego procesu. Końcowym miernikiem była wartość, jaką bezpłatny ruch z Google zaczął dostarczać całemu biznesowi.
miesięczny wzrost względem punktu startowego
więcej wejść z bezpłatnych wyników
około dwa razy więcej niż na początku
szeroka obecność na pierwszej stronie Google
Nie tylko więcej ruchu. Większa rola SEO w całym sklepie.
Sklep zwiększał sprzedaż z ruchu organicznego, który nie wymagał osobnej opłaty za każde wejście użytkownika.
Wzrost nie opierał się na jednym produkcie ani jednej kategorii. Google kierował użytkowników do wielu obszarów sklepu.
Uporządkowana struktura, treści i autorytet domeny pozwoliły rozwijać kolejne grupy produktów bez rozpoczynania od zera.
Największą wartością projektu nie był pojedynczy wykres, lecz trwała zmiana roli Google w sprzedaży sklepu.
SEO zaczęło dostarczać większą skalę ruchu, obejmować coraz więcej kategorii i generować wynik, który miał bezpośrednie znaczenie dla dalszego rozwoju całego biznesu.