Kamil Laskowski Kamil Laskowski Freelancer SEO
Menu
Case study #03 E-commerce Mały sklep internetowy

Ze 132 do 4 522 wejść miesięcznie z Google.

Sklep miał produkty i działającą stronę, ale praktycznie nie docierał do klientów z wyszukiwarki. Po uporządkowaniu technicznych podstaw, rozwoju kategorii i wdrożeniu planu treści ruch organiczny wzrósł o 3 325%, a przychód z SEO o 830%.

Punkt startowy 132 wejścia / mies.
Osiągnięty wynik 4 522 wejścia / mies.
Wzrost ruchu +3 325%
Typ projektu Mały sklep internetowy
Branża E-commerce
Początek działań Styczeń 2025
Główne obszary Techniczne SEO, kategorie, produkty i content

Wynik w jednym zdaniu

02

Mały sklep zwiększył ruch z Google ze 132 do 4 522 wejść miesięcznie, a przychód z SEO wzrósł do 8 963 zł.

Ruch przed działaniami 132

wejścia miesięcznie

Ruch po wdrożeniach 4 522

wejścia miesięcznie

Wzrost ruchu +3 325%

z bezpłatnych wyników

Wzrost przychodu +830%

z kanału organicznego

Porównanie punktu startowego projektu z wynikiem osiągniętym po wdrożeniu strategii SEO.

Wyniki przed i po

Z marginalnego kanału do realnego źródła ruchu i sprzedaży.

Wzrost objął trzy kluczowe obszary: widoczność sklepu, liczbę użytkowników trafiających z Google oraz przychód generowany przez kanał organiczny.

Największa zmiana

Ruch organiczny wzrósł ze 132 do 4 522 wejść miesięcznie.

Wzrost ruchu +3 325%

Sklep zaczął docierać z Google do znacznie większej liczby potencjalnych klientów.

Pozyskiwanie użytkowników

Ruch organiczny

132 wejścia miesięcznie
4 522 wejścia miesięcznie
+3 325% Ponad 34 razy więcej wejść z bezpłatnych wyników Google.
Efekt sprzedażowy

Przychód z SEO

963 zł
8 963 zł
+830% Kanał organiczny zaczął generować mierzalną sprzedaż.
Widoczność

Frazy w TOP10

20 fraz na pierwszej stronie
113 fraz na pierwszej stronie
+465% Więcej kategorii i produktów zaczęło pojawiać się w Google.
Co zmieniły te wyniki?

SEO zaczęło mieć znaczenie dla całego sklepu.

01 Więcej użytkowników poznawało ofertę

Sklep przestał być zależny wyłącznie od osób, które znały już markę lub trafiały z innych kanałów.

02 Widoczność zaczęła obejmować więcej produktów

Ruch nie opierał się na jednej frazie. Coraz więcej kategorii i podstron zaczęło pozyskiwać użytkowników z Google.

03 Ruch zaczął przekładać się na przychód

Wzrost widoczności miał wartość biznesową, ponieważ prowadził do zamówień i zwiększał sprzedaż z kanału organicznego.

Najważniejszym wynikiem nie było samo 4 522 wejścia, lecz ponad dziewięciokrotnie większy przychód z SEO.

Projekt pokazał, że nawet niewielki sklep może zbudować wartościowy kanał organiczny, jeżeli rozwój widoczności koncentruje się na kategoriach, produktach i zapytaniach mających znaczenie sprzedażowe.

Firma i punkt startowy

Sklep działał, ale dla użytkowników Google był praktycznie niewidoczny.

Produkty były dostępne, strona działała i można było złożyć zamówienie. Problem polegał na tym, że zbyt mało klientów trafiało do sklepu z bezpłatnych wyników wyszukiwania.

Dobra oferta nie generowała sprzedaży, ponieważ klienci nie mogli jej znaleźć.

Właściciel małego sklepu internetowego zgłosił się z problemem marginalnego ruchu z Google. Strona funkcjonowała, ale kanał organiczny praktycznie nie uczestniczył w pozyskiwaniu klientów.

Miesięcznie sklep generował tylko 132 wejścia z wyszukiwarki i około 963 zł przychodu z SEO. Taki poziom ruchu nie pozwalał traktować Google jako realnego kanału sprzedaży.

Widoczność również była bardzo ograniczona. Jedynie 20 fraz znajdowało się w TOP10, przez co sklep rzadko pojawiał się na zapytania wpisywane przez osoby szukające produktów.

Problemem nie był brak produktów ani możliwości zakupu.

Problemem był brak widoczności na zapytania, które mogły sprowadzać do sklepu użytkowników z realną intencją zakupową.

01

Problemy z technicznymi podstawami SEO

Błędy związane z indeksacją, strukturą adresów i elementami strony utrudniały Google prawidłowe odczytanie najważniejszych podstron.

02

Kategorie bez odpowiedniej optymalizacji

Podstrony kategorii nie były wystarczająco dopasowane do zapytań zakupowych ani sposobu, w jaki klienci szukali produktów.

03

Produkty nie wykorzystywały potencjału wyszukiwań

Opisy i elementy podstron produktowych nie dostarczały Google wystarczającego kontekstu do zdobywania widoczności.

04

Brak planu treści wspierających sprzedaż

Sklep nie posiadał materiałów odpowiadających na pytania klientów i kierujących ich naturalnie do kategorii oraz produktów.

05

SEO miało marginalny udział w całym biznesie.

Przy 132 wejściach i 963 zł miesięcznego przychodu kanał organiczny nie mógł być traktowany jako stabilne źródło klientów. Najpierw trzeba było zbudować podstawy, a następnie rozwijać widoczność na frazy mające znaczenie sprzedażowe.

Sklep był gotowy do sprzedaży. Google nie był jeszcze gotowy go pokazywać.

Punkt wyjścia Stworzyć od podstaw kanał organiczny, który zacznie dostarczać ruch i zamówienia.

Cel biznesowy projektu

Zbudować kanał organiczny, który zacznie regularnie generować sprzedaż.

Sklep potrzebował nie tylko większej widoczności, ale ruchu od osób, które szukają konkretnych produktów i są blisko decyzji zakupowej. SEO miało przestać być marginalnym dodatkiem i zacząć realnie wspierać przychód firmy.

01

Zwiększyć liczbę wejść na kategorie i produkty

Sklep miał zacząć pojawiać się na zapytania wpisywane przez osoby, które aktywnie szukają produktów dostępnych w ofercie.

02

Rozwinąć widoczność na frazy zakupowe

Priorytetem były zapytania związane z kategoriami, typami produktów i konkretnymi potrzebami klientów, a nie przypadkowy ruch informacyjny.

03

Zwiększyć przychód z bezpłatnych wyników

Rosnąca liczba wejść miała prowadzić do zamówień i zwiększać udział SEO w całkowitej sprzedaży sklepu.

Jak mierzyliśmy postęp?

Widoczność miała prowadzić do ruchu, a ruch do sprzedaży.

Widoczność Liczba fraz w TOP10

Więcej kategorii i produktów na pierwszej stronie Google.

Ruch Miesięczne wejścia organiczne

Więcej potencjalnych klientów trafiających bezpośrednio do oferty.

Sprzedaż Przychód przypisany do SEO

Najważniejszy miernik pokazujący biznesową wartość działań.

Celem nie było zdobycie wysokiej pozycji dla jednej efektownej frazy.

Projekt miał stworzyć szeroką widoczność obejmującą wiele kategorii i produktów, tak aby ruch organiczny był rozłożony na różne części oferty i regularnie prowadził do zamówień.

Diagnoza

Sklep nie potrzebował jednej poprawki. Potrzebował fundamentów.

Ograniczony ruch nie wynikał wyłącznie z małej liczby treści. Problemy obejmowały techniczne SEO, strukturę sklepu, optymalizację kategorii i produktów oraz brak spójnego planu rozwoju widoczności.

Główna diagnoza

Google miał zbyt mało czytelnych sygnałów, aby zrozumieć ofertę i pokazywać sklep wysoko na zapytania zakupowe.

Efekt Produkty były dostępne, ale praktycznie niewidoczne dla nowych klientów.
01

Techniczne podstawy ograniczały indeksowanie

Elementy struktury strony i sposób udostępniania podstron Google utrudniały skuteczne indeksowanie oraz ocenę najważniejszych części sklepu.

02

Kategorie nie odpowiadały na sposób wyszukiwania klientów

Brakowało dopracowanych podstron dla części grup produktów i zapytań o wyraźnej intencji zakupowej.

03

Podstrony produktów dawały zbyt mało kontekstu

Nazwy, opisy i elementy produktowe nie zawsze pomagały Google jednoznacznie zrozumieć, czym produkt jest i na jakie potrzeby odpowiada.

04

Brakowało treści wspierających decyzje zakupowe

Sklep nie rozwijał systematycznie poradników, porównań i odpowiedzi na pytania, które pojawiają się przed wyborem produktu.

05

Poszczególne części sklepu nie pracowały jeszcze jako jeden system.

Kategorie, produkty, treści poradnikowe i linkowanie wewnętrzne powinny wzajemnie się wzmacniać. W punkcie startowym brakowało spójnego połączenia między widocznością a sprzedażą.

Problem 1 Słabe techniczne fundamenty
Problem 2 Mała widoczność kategorii i produktów
Problem 3 Tylko 132 wejścia miesięcznie
Efekt biznesowy Zaledwie 963 zł przychodu z SEO

Samo dodanie kilku opisów nie rozwiązałoby problemu.

Najpierw należało uporządkować techniczne podstawy i strukturę sklepu, następnie rozwinąć kategorie oraz produkty, a dopiero później systematycznie budować widoczność przez content i linkowanie.

Strategia działań

Najpierw naprawa fundamentów. Później rozwój widoczności i sprzedaży.

Przy tak niskim punkcie startowym nie wystarczyło opublikować kilku tekstów. Strategia musiała połączyć techniczne SEO, rozwój kategorii i produktów oraz treści odpowiadające na realne potrzeby klientów.

Główne założenie Każda ważna część oferty powinna mieć własne miejsce do zdobywania ruchu.

Nie budowaliśmy ruchu wokół jednej frazy. Rozwijaliśmy cały system sklepu.

Kategorie miały przejmować ogólne zapytania zakupowe, produkty bardziej szczegółowe wyszukiwania, a poradniki pytania pojawiające się przed zakupem. Wszystkie te elementy zostały połączone linkowaniem wewnętrznym.

01

Audyt techniczny i poprawa indeksowania

Na początku przeanalizowałem sposób, w jaki Google odczytuje sklep: indeksowanie, strukturę adresów, meta tagi, nagłówki i najważniejsze zależności między podstronami.

Błędy utrudniające dostęp do kluczowych kategorii i produktów zostały uporządkowane, aby Google mógł poprawnie znaleźć i ocenić najważniejsze części strony.

Efekt: poprawne fundamenty techniczne
03

Optymalizacja najważniejszych produktów

Kluczowe podstrony produktowe zostały rozwinięte tak, aby lepiej opisywały zastosowanie, cechy i różnice między wariantami.

Uporządkowane zostały również nazwy, nagłówki i elementy wpływające na to, czy Google prawidłowo rozumie produkt oraz zapytania, na które powinien go wyświetlać.

Efekt: więcej wejść bezpośrednio do oferty
04

Mapa słów kluczowych i plan treści

Powstała mapa tematów obejmująca zapytania produktowe, porównania, pytania przed zakupem oraz problemy, które rozwiązują produkty sklepu.

Artykuły nie były publikowane jako osobna część serwisu. Każdy materiał miał wspierać konkretną kategorię lub produkt i prowadzić użytkownika bliżej zakupu.

Efekt: szerszy zasięg tematyczny sklepu
05

Linkowanie wewnętrzne i rozwijanie priorytetów

Kategorie, produkty i poradniki zostały połączone w sposób, który pomagał użytkownikom przechodzić między informacją a ofertą.

Kolejne działania wynikały z danych. Rozwijane były przede wszystkim te obszary, które zaczynały zdobywać pozycje, ruch lub sprzedaż.

Efekt: ruch z Google wzrósł do 4 522 wejść
Jak działał system?

Każdy element miał osobną rolę.

01 Kategorie przejmowały frazy zakupowe

Odpowiadały na szersze zapytania i prezentowały użytkownikowi odpowiednią grupę produktów.

02 Produkty przejmowały szczegółowe wyszukiwania

Docierały do osób zainteresowanych konkretnym rozwiązaniem lub wariantem produktu.

03 Content wspierał decyzję zakupową

Odpowiadał na pytania, porównywał rozwiązania i kierował użytkownika do odpowiedniej oferty.

Strategia nie opierała się na jednej spektakularnej zmianie.

Techniczne SEO umożliwiło indeksowanie, kategorie i produkty zdobywały zapytania zakupowe, a plan treści poszerzał zasięg i wspierał decyzje klientów.

Strategia w skrócie Fundamenty + struktura + oferta + treści + konsekwentne wdrożenia.

Dowody i screenshoty

Widoczność, ruch i przychód rosły razem.

Poniższe zrzuty pokazują pełny mechanizm wyniku: więcej fraz na pierwszej stronie Google, rosnącą liczbę wejść organicznych oraz bezpośrednie przełożenie tego ruchu na sprzedaż.

Dane pochodzą z narzędzi wykorzystywanych podczas realizacji projektu.

Wybrane informacje identyfikujące sklep zostały ukryte ze względu na poufność współpracy.

Dane projektu
02 Senuto · TOP10

Więcej kategorii i produktów trafiło na pierwszą stronę Google.

Liczba fraz w TOP10 wzrosła z 20 do 113. Sklep zaczął pojawiać się na zapytania, na których wcześniej praktycznie nie uczestniczył w walce o klienta.

+465% więcej fraz w TOP10
03 Google Search Console

Ruch z Google wzrósł ponad trzydziestokrotnie.

Liczba miesięcznych wejść organicznych zwiększyła się ze 132 do 4 522. To użytkownicy trafiający bezpośrednio na kategorie, produkty i treści sklepu.

+3 325% wzrost ruchu organicznego
04 Ahrefs · widoczność

Wzrost rozwijał się wraz z kolejnymi wdrożeniami.

Wykres pokazuje systematyczne zwiększanie widoczności i ruchu. Efekt nie opierał się na jednej frazie ani jednorazowym skoku, lecz na coraz większej liczbie podstron zdobywających pozycje.

4 522 wejścia miesięcznie z Google

Każdy screenshot pokazuje inny etap tego samego procesu.

Najpierw wzrosła liczba fraz widocznych w Google. Następnie sklep zaczął zdobywać więcej wejść, a rosnący ruch przełożył się na wyższy przychód z kanału organicznego.

Zależność widoczna w danych Więcej właściwych fraz → więcej ruchu → więcej sprzedaży.